cat

23.10.2010 Cat

Kolejny wyjazd do Paryża!

16.10.2010 Kolejny wyjazd do Paryża!

Panoramiczne zdjęcia

10.10.2010 panoramiczne zdjęcia

Wizyta do Uniwersytetu Rzeszowskiego

04.09.2010 3 września br. przebywali w Uniwersytecie Rzeszowskim prof. Lidia Antoszkina (rektor Uniwersytetu Managementu i Biznesu w Berdiańsku) i doc. dr Lech Suchomłynow (dziekan Wydziału Społeczno-Gospodarczego).

Konferencja Polonistyk Uniwersyteckich w Rzeszowie

26.08.2010 W dniach 12-13 maja 2010 r. w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego odbyło się spotkanie plenarne Konferencji Polonistyk Uniwersyteckich...
Litewskie miasto Vilnius
06.08.2015

Spacerując starymi pokręconymi uliczkami przytulnego Wilna, patrząc na fale Neris (Wilii) czy Vilnii (Wilnii), wspinając się na ukryte lasami wzgórza, przypominasz słowo poetyckie wielkiego polskiego wieszcza:

Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił.

Nie wiem do końca, co odczuwała Adam Mickiewicz, pisząc te słowa już na obczyźnie, ale dobrze rozumiem, co miał na myśli, zwracając się właśnie do Liwy… nie do Polski. Syn tej ziemi na tyle był zakorzeniony w krajobrazie (w tym kulturowym) małej ojczyzny, że pisząc epopeję narodową z elementami gawędy szlacheckiej wykorzystał toponim „Litwa”, jako synonimiczną synekdochę całej Polski.

Trudno się dziwić, przecież przez wieki Rzeczpospolita była krajem wieloetnicznym, wielokulturowym i wielowyznaniowym. Nie będę pisał o (już, od niedawna) banalnych mozaikach czy kalejdoskopach kulturowych, przypomnę tylko, że pomimo schabowego w obecnej Polsce są bardzo lubiane chłodnik litewski, barszcz ukraiński czy pierogi ruskie.

Współczesny Vilnius, pomimo licznych śladów polskości, jest wyraźnie miastem litewskim, a dla wielu mieszkańców byłego ZSRR pozostaje symbolem walki z reżimem komunistycznym. Swoją śmiercią w roku 1991 obywatele Litwy, podobnie, jak 2014 – Ukrainy, wywalczyli prawo na państwowość.

Polskie Wilno, Grodno i Lwów stały się częścią historii, literatury i wspomnień. Sentymenty dominują nad prawdą, przecież życie codzienne na Kresach wcale nie było sielanką. Pamięta się tylko skrajnie przeżycia.

Niech żyje Polska! Tegyvuoja Lietuva! Слава Україні! Жыве Беларусь!